POLEinUk
About me
Appearence & character
About
"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi".
Kocham ten cytat, choc, mam nadzieje, nie jest o mnie. A dlaczego on tutaj? Ano dlatego, bo zastanawia mnie czy ja, a takze Wy obecni na tym portalu tak na prawde potrzebujemy innych ludzi, skoro tu jestesmy? Przeciez swiat realny daje wiecej mozliwosci od ekranika komputera!
Tak w ogole, to choc mam tyle lat ile mam, wciaz nie jestem "duzy". Nie jestem wiec szarym, tuzinkowym obywatelem, smialo moglbym podpisac sie pod "Autoportretem I" M. Czyzykiewicza, choc niektorzy nazywaja takich kolesi "nienormalnymi". A mnie jest dobrze.
Cos jeszcze? Wole komedie romantyczne od horrorow, a tak szczerze, to horrorow nie ogladam, bo sie... boje.
Te wszystkie powyzsze rubryczki (kraje, figury, kolory, stany, dzieci, wodeczki) nie sa tajemnica, a nie wypelnilem ich, bo sytuacja w kazdej chwili moze sie zmienic, a ja nie co dzien mam czas to aktualizowac.
Looking
"Normalnosci" w zyciu, ale nie takiej typu "w strasznych mieszkaniach strasznie mieszkaja straszni mieszczanie" tylko takiej... szukana zrozumie jaka to normalnosc. Malzenstwo... hmm... pewnie tak, ale jak wiadomo "małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie", wiec z tym na razie bym sie nie spieszyl. Z drugiej strony jednak patrzac, z wyjatkowa osoba jestem w stanie sie na nie zgodzic, np w pazdzierniku 2015, pod warunkiem jednak, ze wczesniej zostanie wyjasniona i uregulowana sprawa chrapania.
Przepraszam teraz za to co napisze ponizej, a co moze kogos urazic; na pewno nie szukam jednostek nie znajacych jezyka ojczystego, no dobra, chocby podstaw ortografii, bo z interpunkcja sam miewam problemy. Nie szukam tez przedstawicielek swiata zwierzecego, czyli Myszek, Motylkow, Kotek/cic itp. Mamy przeciez imiona!
Pozdrawiam
Maciek
My Interests
O Jezu!, interesuje mnie tak wiele spraw, ze nie czas teraz na ich wymienianie. Ale tak dla przykladu, interesuje mnie co z tym koncem swiata w grudniu 2012, bedzie, czy nie? Interesuje sie tez "dziwna" sztuka (kto ma zrozumiec dlaczego uzywam slowa "dziwna", ten zrozumie) i nie popowa muzyka, w sumie tez dziwna, wiec jakiej slucham zrozumia Ci, co zrozumiec powinni. Aczkolwiek jak muzyka towarzyszy mi prawie non stop, sluzy mi ona li tylko do sluchania, w porywach do gibania sie na koncertach, a nie do tancowania! Jesli chodzi o parkiet, to wole go ukladac, a nie wykonywac na nim dziwne ruchy. Skoro juz zaczalem pisac o moich (nie)zainteresowaniach, to wspomne jeszcze o paru. Niereformowalny tez jestem w kolejnym dziwnym zjawisku ktore uwielbia 99% pan, w zaleganiu w skwarze na piasku i nabawianiu sie czerniakow, ja nie plazuje! Nie jestem tez zainteresowany ogladaniem TV, wiec go nie posiadam.
