Obecnie ucze sie w studium policealnym na kierunku turystycznym i przygotowuje sie rownoczesnie do matury,poniewaz w zeszlym roku niepowiodlo mi sie na jezyku polskim pisemnym i angielskim pisemnym.Jestem wesola,pracowita,mam dobre serce,spokojna.wierna,uczciwa.Mam wspaniala mame ,ktora mieszka w Niemczech niedaleko Heilbronnu,dlatego jestem dwa razy w roku u niej na wakacjach letnich i zimowych.
Zdjecie przesle emailem, osobie,ktora chce mnie poznac.
Normalnego,uczciwego,pogodnego dobrego chlopaka albo przyjaciela.Sama juz nie wiem,zostalam tak bardzo zraniona,oszukana i boje sie zakochac ponownie.Moze kiedys nadejdzie taki dzien ze i ja bede szczesliwa.A moze nie mam szczescia poniewaz nie jestem taka jak inne dziewczyny(zwariowana,lubiaca tylko imprezki,pijaca,sprzedajaca sie na prawo i lewo,itd).Jednak nie trace nadziei na to ,ze nadejdzie kiedys taki dzien,ze i ja poznam kogos,kto bedzie mnie naprawde kochal i bedzie dla mnie dobry.Pnoc wiara czyni cuda