Jestem blondynką, czasami farbowana, czasami ruda, zależy od nastroju.Mam troje dzieci.Jestem sama i daję sobie radę.
Mój niemiecki jest słaby, ale się dogadam.
Szukam przyjaciela do przytulenia.
Oprychom dziękuje.Nie potrzebny mi zboczony i napalony facet, ale mężczyzna który przytuli, pokocha i nie będzie marudził.
Stałym związkom dziękuję już nie potrzebuję.
Co więcej??? Zapytaj, może uzyskasz odpowiedź.