Jestem rozchwiana emocjonalnie i egzystencjalnie... Jakkolwiek nienormalnie to brzmi, tak jest ;)
Niektóre sprawy mnie przerastają, ale ja brnę dalej mimo wszystko... Idę do przodu, pomijając wszystkie przeszkody. Kiedyś zawładnę tym światem i stanę na szczycie najwyższej góry. Po to, abym mogła powiedzieć, że się nie poddałam...