Udaje mi sie zachowac dziewczeca wrazliwosc na wszystko, co porusza zmysly, serce, dusze...
Potrafie cieszyc sie kazdym dniem! dbam o to, by byl...poprostu dobry.
Wobec ludzi, zwierzat, calej przyrody podchodze zyczliwie i z szacunkiem.
Mysle pozytywnie. Wierze /nadal/ w Dobro, Milosc i Nadzieje...
Otaczam sie ludzmi szczerymi, bez falszu i obludy. Cenie wszelka prawde, klamstwo, nawet na wybornej zastawie - nie dla mnie!
Do tej pory los? wyznaczal mi trudne zadania. Dopadaja mnie smutki i smuteczki... ale to minie!?
Bywaja dni, ze jest mi zwyczajnie teskno za Przyjacielem-Mezczyzna, ktory potrafi otoczyc cieplem, troska, miloscia, na ktorego ramieniu poczuje sie bezpiecznie...
Wiem, ze na milosc trzeba zapracowac...Nie zjawia sie ona ot tak...sobie...Trzeba ja pielegnowac...
W tej chwili duzo pracuje, bo...taki czas.
Staram sie zachowac zdrowy tryb zycia /wegetarianka z wyboru/, cwicze joge /co odmienia cialo i daje spokoj duszy. Naprawde!/
Poczucie humoru i usmiech towarzysza mi kazdego dnia, tak jest lepiej.
Lubie sportowy ubior na codziennosc, w innych sytuacjach potrafie zachowac klase, nawet na obcasach.
Miewam i czasem realizuje "niepowazne zachciewajki". Nosze w zanadrzu jeszcze ich troche /pomyslow!/.
Kumplem i przyjacielem jestem niezawodnym!
NIE SZUKAM PRZYGOD!
Wszystko traktuje bardzo serio!
Trzezwo stapam po ziemi.
To...prawie cala ja!
Prawdziwego Przyjaciela-Mezczyzny!
Brakuje mi poczucia bezpieczenstwa, troski, ciepla...
W zwiazku jestem bardzo wierna i oddana i... rewanzuje sie bezgranicznie.
Szukam, wyczekuje, ale nie za wszelka cene!
Umiem czekac i wiem, ze dobra chwila nadejdzie.
Chcialabym wtedy powiedziec "...nie odchodz i trwaj..."
Muzyka,poezja,ksiazka,
malarstwo,filharmonia,teatr...
Ach, wiele tego, nie wszystko w tej chwili do zrealizowania.
Szczere rozmowy - zwyczajne i niezwyczajne z przyjaciolmi.
Medycyna, ta niekonwencjonalna szczegolnie.
Czlowiek, jako calosc.
I jeszcze wiele tego...