Jestem osoba o nieprzecietnym poczuciu humoru i zawsze staram sie podchodzic do zycia optymistycznie. Lubie przebywac w otoczeniu ludzi, od ktorych emanuje pozytywna energia i trzymam sie z daleka od ludzi toksycznych i falszywych.
Poniewaz jestem osoba prawdomowna, tego samego wymagam od moich bliskich...w pewnym wieku po prostu nie ma juz czasu ani ochoty na drobne klamstewka i gry...
Jestem przyjacielem na dobre i na zle, mozna na mnie liczyc w potrzebie i zawsze znajduje czas dla bliskich mi osob , nawet w nawale codziennych spraw...
Wady?...Pewnie jakies mam, ale to co dla jednej osoby jest wada, dla innej bedzie zaleta...wszystko zalezy od tego czego sie oczekuje od ludzi i zycia...wiec przemilcze ten temat i pozwole sie odkryc i poznac komus wyjatkowemu...(przynajmniej dla mnie....:-)
Mezczyzny, ktory bedzie przyjacielem na dobre i na zle, kogos kto bedzie sie ze mna smial,a w niektorych okolicznosciach uroni czasami lezke (co znaczy, ze nie bedzie sie obawial wzruszen w imie powiedzenia, ze prawdziwi mezczyzni nie placza)...Szukam kogos z kim spedze reszte mojego zycia, moze nic nie trwa wiecznie, ale chce spotkac kogos kto wierzy w milosc i chce jej dac szanse...A lover and a friend who will respect me and love me for who I am...:-)
Uwielbiam ksiazki, kino i podroze....Wakacje zawsze staram sie spedzac z dala od codziennego zgielku i szarosci...Egipt czy Mazury to nie ma znaczenia, najwazniejsze jest dobre towarzystwo. Lubie zycie rodzinne i dobrze gotuje, niekonieczne musze trafic do serca mezczyzny przez zoladek, ale nie zaszkodzi wiedziec, ze potrafie przygotowac smaczna uczte :-)