Ciałem i duchem już w Polsce. Bardzo przydatna w życiu cecha jaką jest elastyczność, pozwoliła mi na tymczasowe urządzenie się za granicą.
Lubię: pierogi, kolor turkusowy, książki, niekomercyjne kina, ogladać filmy, wpatrywać się w niebo, kolczyki, malować usta, uśmiech, ciekawe rozmowy, przytulanie, piosenkę "Jest taki dzień" Czerwonych Gitar, klimat retro, trzaski płyt winylowych, ognisko, naturę, spacery, słodycze, kawę, kokosy, maliny, truskawki i.. wiele innych.
Nie lubię: prostactwa, fanatyzmu, ignoranctwa, mięsa, kompotu z suszonych śliwek, żurku, zawieszającego się komputera, zacinającej się płyty, gdy zimno mi w dłonie i stopy i.. coś jeszcze by się znalazło. ;)
Poznawanie nowych ludzi/kultur/smaków, ogólnie pojęty rozwój, czytanie, odwiedzanie galerii (niekoniecznie handlowych ;)), kino, muzea, a i chyba wezmę się za to ukulele. ;)