Witam. Jestem dojrzałym, zdrowym, kulturalnym facetem w sile wieku znającym życie i ludzkie problemy : ) Może co nie co o sobie napisze aby przybliżyć swój portret psychologiczny ; ) Michał to właśnie ja ; ) mam TRZYDZIEŚCI SIEDEM lat a mimo to już przeżyłem BOGATE I WSPANIAŁE ŻYCIE KTÓRE POZWOLIŁO MI BARDZO GŁĘBOKO SPOJRZEĆ NA ŚWIAT I ODBIERAĆ GO CAŁYM SWYM JESTESTWEM zwłaszcza SERCEM - UWAŻAM ŻE JESTEM PRAWIE SZCZĘŚLIWYM CZŁOWIEKIEM! (brak tylko tego KOGOŚ) KOCHAM NATURĘ zagadki oraz LUDZI i PRAWIE WSZYSTKICH STARAM SIĘ ZROZUMIEĆ - JEŚLI się nie da zrozumieć TO PATRZE NA NICH SERCEM i wtedy rozumiem : ) CHCĘ ŻYĆ ZGODNIE ZE SWOIM SUMIENIEM UKŁADAJĄC ŻYCIE sobie i SWOIM BLISKIM NAJWYGODNIEJ JAK TYLKO SIĘ DA, lecz UWAŻAJĄC ABY NIE CIERPIAŁY PRZY TYM INNE OSOBY. Staram się ROZPOZNAWAĆ SWOJE EMOCJE I MIEĆ NAD NIMI KONTROLĘ a TE ZŁE NATYCHMIAST ZASTĘPOWAĆ POZYTYWNYMI.
Ale bez obaw :) tak poza tym to spoko ze mnie gość - i to nie jest wcale narcyzm bo SPOKO może oznaczać różne rzeczy :) jestem całkiem normalnym starszym panem :) bynajmniej tak uważają psychiatrzy ; ) uwielbiam GOTOWAĆ - samemu wymyślać potrawy. Eksperymentować z ciastami :) od dziecka jestem wędkarzem, kocham biwaki w Naturze, uwielbiam majsterkować, Kocham Zwierzaki, spływy kajakowe, kino, no i te ZAGADKI (w tekście jest jedna dla CIECIE) chcesz jeszcze o coś spytać PISZ ŚMIAŁO smsa NIE WAHAJ SIĘ ! czekam - odpowiem Ci na pewno - Michał
MIEJSCOWOŚĆ BEZ ZNACZENIA! MOJA UKOCHANA powinna być; przyjazna, dobra, miła, uśmiechnięta, wyrozumiała, nie konfliktowa, i nie chorobliwie zazdrosna. No i czego chcieć więcej :)
hi :) zapomniał bym o wadach - Napisz a szczerze podzielę się z TOBĄ tą tajemnicą powiem CI jakie mam i ile ich mam :) POZDRAWIAM
Interesuje się wszystkim co jest TAJEMNICZE przeszedłem niedawno z etapu religii na fizykę molekularną :) MOŻE w końcu do jakiejś prawdy dojdę? ALBO wręcz przeciwnie! Trafię w ślepy zaułek : ) tym bardziej że poza granicami molekuł, KWANTÓW zaczyna się ŚWIAT nieznany dla nauki świat DUCHOWY niematerialny a raczej bym stwierdził że NIEWIDZIALNY - chodzi że nie zbadany nie potwierdzony twardymi dowodami - i tu albo mur, albo cofka! i wracam z powrotem do RELIGII. Widzę jeszcze jedno wyjście -wybicie dziury w tym murze : ) a to oznacza poważną zabawę w filozofię : ) DOBRA nie zanudzam bo to temat rzeka nie na jeden związek ani nawet na dwa a raczej na kilka stuleci :) w ten o to NIE prosty sposób DOWIEDZIAŁAŚ SIĘ bardzo wiele! Teraz WIESZ jakim jestem CZŁOWIEKIEM.