Z racji uprawianego zawodu/pasji można mnie nazwać "wolnym ptakiem". Odkąd pamiętam fotografuję i piszę - prozę, poezję, także i recenzje z wydarzeń artystycznych. Jeśli jest tylko sposobność, wyruszam na swoje fotograficzne łowy nawet poza granice kraju (ostatnie dwa lata spędziłem w Holandii). I to tyle :-).