- mistrzu, chcialabym meza, bogatego, madrego, pieknego, czulego, inteligentnego i wiernego, co mam zrobic?
- nic trudnego, wystarczy, ze sama taka bedziesz.
Jak malo to moze jeszcze Kiplingiem:
Choć od Chelsea aż do Strandu kucht tuziny za mną gnają
I gadają o miłości, ale o czym to gadają?
Sine, krowie pyski mają.
Boże, o czym to gadają?