Kiedyś określiłam się tak ..."jeśli szukasz kogoś kto Cię wysłucha i spróbuje zrozumieć, to ja.." Obecnie znudziła mi się rola powiernicy i słuchacza. Chciałabym poznać kogoś dla siebie. Może mnie ktoś wysłucha i zrozumie. Nie mam problemów czy zobowiązań. Chciałbym tylko by i mnie zapytano co dziś robiłam jak się czuję. Nie znoszę cwaniactwa i skrajnego egoizmu.
Nie mam Premium. Proszę podać e-mail, czy namiary na Skype - odpiszę.