Jaki jestem, taki zwyczajny. Raczej introwertyk, lubiący zacisze domowe lub głębokie ostępy dzikiej przyrody (gdzieś gdzie ludzkość raczej rzadko dociera :) ). Przy głębszym poznaniu myślę, że zyskuje, jestem raczej wstydliwą osobą, ale z każdą minutą poznania zawstydzenie ustępuje coraz bardziej. Tak jak pisałem powyżej raczej domator, różnego rodzaju imprezy to raczej nie dla mnie.
Kogo szukam, hmmm trudno to powiedzieć, chyba takiej bratniej duszy, kiedy trzeba takiej mocno stąpającej po ziemi ale też szalonej, spontanicznej dziewczyny. Rozważe każdą kandydaturę ;) (żartuje oczywiście) Pozdrawiam.
Troszkę biegam, troszkę jeżdżę na rowerze. Lubię także pasywną stronę sportu czyli oglądanie w tv relacji sportowych. Ulubione to kolarstwo i piłka nożna. Ale z braku laku to i golf mnie też potrafi wciągnąć.