Mam 60 lat i bagaż doświadczeń, który nauczył mnie, że spokój święty jest cenniejszy od wielkich uniesień. Nie szukam księcia z bajki ani miłości jak z filmu – na to patrzę już z przymrużeniem oka. Szukam za to kogoś autentycznego.
Chciałabym poznać mężczyznę, z którym można po prostu porozmawiać, wypić dobrą kawę, pójść na spacer albo pojechać na wycieczkę bez zbędnego pośpiechu. Cenię szczerość, kulturę osobistą i poczucie humoru, które pozwala nie brać życia zbyt poważnie.
PREMIUM brak!!!